Nie każde światło prowadzi do zdjęcia. Czasem wystarczy zatrzymać się na chwilę i pozwolić, by obraz został jedynie w pamięci.
Fotografia analogowa uczy cierpliwości. Pomiędzy naciśnięciem spustu a pierwszym spojrzeniem na negatyw pozostaje przestrzeń na wyobraźnię.
To właśnie ta niepewność sprawia, że do niektórych kadrów wracamy po latach.



